Wydział został powołany jako odpowiedź na masowe roszczenia dotyczące umów powiązanych z frankiem szwajcarskim. Obsługuje go 19 sędziów, choć nie wszystkie etaty zostały obsadzone. Na jednego orzekającego przypada ponad tysiąc spraw, co znacząco przekracza średnie obciążenie innych wydziałów w kraju.

Przedstawiciele sądu wskazują, że problem przeciążenia ma charakter systemowy i pogłębia się od lat. Mimo to podejmowane są działania organizacyjne mające usprawnić obsługę spraw frankowych. W ocenie ekspertów, zwiększona aktywność kredytobiorców wynika z rosnącego kursu waluty, rosnącej świadomości prawnej oraz faktu, że wielu klientów decyduje się na dochodzenie roszczeń po spłacie kredytu, bez ryzyka jego wypowiedzenia.

Zjawisko to odnotowują także lokalne podmioty zajmujące się pomocą prawną, w tym kancelaria frankowa kraków, które obserwują systematyczny wzrost zainteresowania prowadzeniem procesów przeciwko bankom.

Warszawski sąd, mimo przeciążenia, pozostaje najczęściej wybieranym miejscem do składania pozwów. Jego właściwość obejmuje bowiem większość największych instytucji finansowych. W okresie letnim liczba nowych spraw przekroczyła 2000, a tendencja wzrostowa może utrzymać się w kolejnych miesiącach.

Eksperci podkreślają, że wydłużone terminy rozpraw wynikają nie tylko z niedoboru sędziów, lecz także z braków organizacyjnych – od obsługi sekretariatów po dostępność biegłych. Wskazuje się na potrzebę szerszej reformy administracyjnej i proceduralnej systemu sądownictwa.

Dodatkowo zauważono, że wielu kredytobiorców składa pozwy dopiero wtedy, gdy mają poczucie wyczerpania innych możliwości. Wysokie raty, nadpłacony kapitał i długotrwała spłata zobowiązań skłaniają ich do podjęcia działań prawnych. Prognozy wskazują, że liczba spraw frankowych będzie nadal rosnąć, co stawia przed sądami konieczność przygotowania się na kolejne fale postępowań